dotcomwebdesign.com Email Site Map Home

Wersja do druku

 
Szwedzkie wyprawy > Odkrycie Szwecji


Odkrycie Szwecji

Tomasz poluje w Kole Łowieckim "Bażant" w Bierzwniku. Podstaw moralności myśliwskiej uczył się od Macieja Łogina, legendy powojennego myślistwa. Wynikiem była zasada, której dziś mocno się trzyma - częściej chodzi do lasu doglądać zwierzynę, niż do niej strzelać.

Kiedyś zaproszono go przypadkowo do Szwecji na polowanie. Przypuszczał, że spędzi czas nudząc się. Nie wiedział wówczas, że rocznie strzela się w Szwecji około 120 tysięcy łosi, że można polować na wilki i niedźwiedzie, a nawet na pardwy i głuśce, które w Polsce są wielką rzadkością.

- W Szwecji inaczej poluje się, niż w Polsce. Tam chodzi nie o trofea, bo tego nauczyli ich dopiero myśliwi z innych krajów, a głównie o mięso. Nie wolno polować po godzinie 22.


Inne tematycznie powiązane strony:

| alegro w internecie | strona startowa Powered By CMSimple.dk | Design By DCWD